RZUTZA3.PL INNE TREŚCICZARNE-KOSZULE-W-KONCU-GORA
Czarne Koszule w końcu górą!
08/02/2026 21:14
W niedzielnym spotkaniu 23 kolejki Bank Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn KKS Polonia Warszawa podejmowała zespół beniaminka Miners Katowice. Kibice ogladający mecz w Hali Koło nie mogli narzekać na nudę.
Katastrofalna pierwsza kwarta beniaminka
Katastrofalna pierwsza kwarta beniaminka
Pierwsze minuty tego spotkania obfitowały w błędy z obu stron, po sześciu minutach spotkania miejscowi prowadzili wynikiem 7-2...Gra obu ekip w tej części meczu była daleka od ideału i tym samym poziomu 1 ligowych rozgrywek rodzimej ligi. W dalszej części pierwszej odsłony dzięki dobrej grze młodych Polonistów - Maksymiliana Dudy, Shiloha Robinsona i Szymona Borowskiego miejscowi objęli prowadzenie 18-6. Wynik po pierwszej kwarcie celną trójką ustalił wspomniany Robinson, na tablicy wyników był rezultat 21-6. Goście zaprezentowali najsłabszą kwartę w obecnym sezonie.W dalszej części pierwszej połowy spotkania, stroną dominującą byli gospodarze, dobre wejścia pod kosz na punkty zamieniał Sullinger, wyróżniali się także młodzi Jakub Osiński, Filip Poradzki i Szymon Borowski. Po czwartej celnej trójce Shiloha Robinsona Warszawianie prowadzili 45-19 i o czas zmuszony był poprosić trener Miners Łukasz Szczypka. Przerwa na żądanie, niewiele zmieniła w poczynaniach przyjezdnych nadal popełniali liczne błędy i straty. Katowiczanie przegrywali po pierszej połowie 47-24.
Pierwsze minuty tego spotkania obfitowały w błędy z obu stron, po sześciu minutach spotkania miejscowi prowadzili wynikiem 7-2...Gra obu ekip w tej części meczu była daleka od ideału i tym samym poziomu 1 ligowych rozgrywek rodzimej ligi. W dalszej części pierwszej odsłony dzięki dobrej grze młodych Polonistów - Maksymiliana Dudy, Shiloha Robinsona i Szymona Borowskiego miejscowi objęli prowadzenie 18-6. Wynik po pierwszej kwarcie celną trójką ustalił wspomniany Robinson, na tablicy wyników był rezultat 21-6. Goście zaprezentowali najsłabszą kwartę w obecnym sezonie.
W dalszej części pierwszej połowy spotkania, stroną dominującą byli gospodarze, dobre wejścia pod kosz na punkty zamieniał Sullinger, wyróżniali się także młodzi Jakub Osiński, Filip Poradzki i Szymon Borowski. Po czwartej celnej trójce Shiloha Robinsona Warszawianie prowadzili 45-19 i o czas zmuszony był poprosić trener Miners Łukasz Szczypka. Przerwa na żądanie, niewiele zmieniła w poczynaniach przyjezdnych nadal popełniali liczne błędy i straty. Katowiczanie przegrywali po pierszej połowie 47-24.

Intensywny początek drugiej połowy obu drużyn
Intensywny początek drugiej połowy obu drużyn
W trzecią kwartę lepiej weszli goście ze Śląska zmuszając trenera miejscowych Davida Torrescusa-Jimeneza o szybki time-out. W dalszej części spotkania Poloniści utrzymywali bezpieczne, kilkunastopunktowe prowadzenie. Przełomowym fragmentem tej kwarty była obrona na całym boisku gości, a także podwajanie zawodnika z piłką, co pozwoliło przyjezdnym zmniejszyć straty do Warszawian. Przechwyt na wsad zamienił Thomas Davis, następnie punkty dołożyli Kierlewicz z Hamiltonem, po trzeciej kwarcie Stołeczni prowadzili już tylko 58-50.Czwartą kwartę od celnej trójki rozpoczął Robinson, by w kolejnej akcji spudłować spod samej "dziury"... W dalszej części chaos z obu stron, uspokoił na chwilę Patryk Pułkotycki popisując sie dwoma celnymi rzutami zza łuku. Goście nie zamierzali się jednak poddawać, obrona pressingiem na całym boisku przynosiła efekty - prym wiedli Michał Kierlewicz i Amerykanie Davis z Hamiltonem - przewaga stopniała do trzech punktów 69-66!
W trzecią kwartę lepiej weszli goście ze Śląska zmuszając trenera miejscowych Davida Torrescusa-Jimeneza o szybki time-out. W dalszej części spotkania Poloniści utrzymywali bezpieczne, kilkunastopunktowe prowadzenie. Przełomowym fragmentem tej kwarty była obrona na całym boisku gości, a także podwajanie zawodnika z piłką, co pozwoliło przyjezdnym zmniejszyć straty do Warszawian. Przechwyt na wsad zamienił Thomas Davis, następnie punkty dołożyli Kierlewicz z Hamiltonem, po trzeciej kwarcie Stołeczni prowadzili już tylko 58-50.
Czwartą kwartę od celnej trójki rozpoczął Robinson, by w kolejnej akcji spudłować spod samej "dziury"... W dalszej części chaos z obu stron, uspokoił na chwilę Patryk Pułkotycki popisując sie dwoma celnymi rzutami zza łuku. Goście nie zamierzali się jednak poddawać, obrona pressingiem na całym boisku przynosiła efekty - prym wiedli Michał Kierlewicz i Amerykanie Davis z Hamiltonem - przewaga stopniała do trzech punktów 69-66!
Happy end dla Warszawian
Happy end dla Warszawian
W końcówce gospodarze wykorzystali fakt, iż goście mieli przekroczony limit pięciu przewinień w kwarcie, faulowani Jan Malesa i Jakub Zalewski zamieniali rzuty wolne na punkty. Zmęczeni pogonią Katowiczanie nie byli już wstanie dogonić rywala. Ostatecznie KKS Polonia pokonała Miners Katowice 75-68, przerywając tym samym serię trzech porażek z rzędu.
W końcówce gospodarze wykorzystali fakt, iż goście mieli przekroczony limit pięciu przewinień w kwarcie, faulowani Jan Malesa i Jakub Zalewski zamieniali rzuty wolne na punkty. Zmęczeni pogonią Katowiczanie nie byli już wstanie dogonić rywala. Ostatecznie KKS Polonia pokonała Miners Katowice 75-68, przerywając tym samym serię trzech porażek z rzędu.
Najskuteczniejszym zawodnikiem w szeregach gospodarzy był Shiloh Robinson z 21 punktami 11 zbiórkami i 5 celnymi rzutami z dystansu. W Miners Katowice 18 punktów i 8 zbiórek uzbierał doświadczony Amerykanin Thomas Davis.KKS Polonia po tym spotkaniu ma bilans 10 zwycięstw i 11 porażek, goście z Katowic zaś mają 5 zwycięstw i 17 porażek wciąż nie są pewni utrzymania w Bank Pekao S.A. 1 Lidze Mężczyzn.Zachęcamy do wysłuchania pomeczowej rozmowy z Jakubem Zalewskim: